Czasem zdarzają się sytuacje, w których pojedyncze źle zrozumiane słowo sprawia, że jedna historia zaczyna krążyć w różnych wersjach. Tak właśnie było w przypadku Wiktora Onopki – rosyjskiego piłkarza, który w latach 90. mógłby trafić do FC Barcelony, gdyby nie jeden szczegół. Rzecz w tym, że nie do końca wiadomo, jaki.
Według jednej wersji prowadzący wówczas FC Barcelonę. Johan Cruyff nie chciał w składzie kolejnego zawodnika, który – choć zaangażowany w grę – nie imponuje techniką. Piłkarza o takiej charakterystyce określa się po hiszpańsku „encofrador”. Jest to jednak określenie potoczne, właściwe piłkarskiemu żargonowi. W słownikowym hiszpańskim wyraz ten oznacza natomiast cieślę szalunkowego.
Po wielu latach historia ta dotarła do samego Onopki, ale w nieco zniekształconej formie. Rosjanin usłyszał bowiem, że transfer nie doszedł do skutku, bo „wyglądał jak cieśla szalunkowy”, co rzekomo miało być eufemistycznym określeniem jego fizjonomii. Prawdy zapewne nie poznamy nigdy.
Jeśli dane słowo ma kilka znaczeń i nie wiadomo, o które z nich w tym momencie chodzi, warto skorzystać z pomocy tłumacza w naszym biurze Art of Translation. Zapraszamy do współpracy i kontaktu pod numerem +48 517 416 172 oraz 602 241 438, a także pod adresem biuro@artoftranslation.pl.
Dodaj komentarz